Rzeszów Sport.pl > 

Trener Stali Rzeszów: Chętnych do gry nie brakuje

Tomasz Błażejowski

2016-12-16, godz. 13:18

Trzech zawodników, którzy po zakończeniu rundy jesiennej trenowali ze Stalą Rzeszów dostało zaproszenie na styczniowe zajęcia. Klub prowadzi też rozmowy z innymi piłkarzami. - Mamy kilka fajnych, konkretnych nazwisk - mówi trener Marcin Wołowiec.

PATRYK OGORZAŁEK

Zawodnicy Stali Rzeszów zakończyli okres roztrenowania po udanej rundzie jesiennej w III lidze. Do zajęć wrócą 10 stycznia. Wtedy też możemy spodziewać się na treningach nowych zawodników. Chętnych, jak twierdzi trener Marcin Wołowiec, nie brakuje. - Po udanej jesienie i wygranym wyścigu o miejską dotację zrobiło się o nas głośno. Chętnych do gry w Stali nie brakuje. Kilka ciekawych nazwisk się u nas pojawi. Chcemy uzupełnić i jeśli będzie to możliwe wzmocnić kadrę - mówi szkoleniowiec wicelidera III ligi, grupy 4.

Trzech nowych na treningu Stali Rzeszów

Szkoleniowiec ma już listę zawodników, których chciałby widzieć w swoim zespole. Nazwisk rzecz jasna zdradzać nie chce. - Wstępne rozmowy prowadzimy. Mamy kilka fajnych, konkretnych nazwisk. Żadnego z tych zawodników nie będzie jednak łatwo wyciągnąć. Na pewno nie będziemy brali zawodników "na sztukę". Wolę zakontraktować dwóch, trzech dobrych piłkarzy, którzy zrobią różnicę niż sześciu średnich - zaznacza trener Stali, który zanim wysłał zawodników na zasłużone urlopy sprawdził przetestował trzech potencjalnych kandydatów do gry w Stali na wiosnę. To dwóch Ukraińców (napastnik i boczny pomocnik) oraz pomocnik, wychowanek Tomasovii Tomaszów Lubelski, Przemysław Orzechowski. - Cała trójka na tle naszych zawodników, którzy mieli okres roztrenowania wyglądała nieźle i pewnie będziemy się im przyglądać. Za Orzechowskim bardzo mocno przemawia metryka, jest młodzieżowcem. Był na testach w Radomiaku Radom, gdzie dostał na styczeń zaproszenie. Pewnie z niego skorzysta. My mu drzwi nie zamykamy, ale czas dla nas też jest ważny - tłumaczy trener rzeszowskiej drużyny.

Trener Stali Rzeszów: Optymistyczne plany

Stal wiosną ma walczyć o awans do II ligi. Na półmetku rozgrywek ma dwa punkty straty do lidera - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. - Mamy dobrą pozycję wyjściową i optymistyczne plany na przyszłość - nie ukrywa trener Wołowiec, którego zespół w okresie przygotowawczym wstępnie rozegra jedenaście sparingów. W planach są m.in. spotkania z Sandecją Nowy Sącz czy Stalą Mielec.

Przypomnijmy, że Stal z początkiem nowego roku ma zostać znacząco dofinansowana z miasta i od lokalnych sponsorów. Niedawno część z lokalnych przedsiębiorców wyraziła chęć pomocy klubowi. - Przedsiębiorcy bardzo pozytywnie wypowiedzieli się o naszej propozycji, dlatego myślę, że wspólnie się dogadamy. Ci, co dają pieniądze, będą mieli najwięcej do powiedzenia - mówił początkiem grudnia "Wyborczej" Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa.

Udostępnij link: Facebook

Zaloguj się i dodaj komentarz (logowanie wymagane)

Komentarz


Rzeszów